100. ROCZNICA ŚMIERCI PATRONA NASZEJ SZKOŁY

Dnia 7 marca obchodziliśmy w naszej szkole setną rocznicę śmierci płk Leopolda Lisa-Kuli- patrona II Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie. Było to wydarzenie wielkiej wagi, gdyż 2019 został uznany przez sejmik województwa podkarpackiego za rok Lisa-Kuli.

Swoją obecnością zaszczycili nas między innymi:

  • Minister Jan Józef Kasprzyk- szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, który w swojej przemowie skierowanej w szczególności do młodzieży, poruszył kwestię mierzenia wysoko i wytrwałego dążenia do obranego celu.
  • Major Otton Hulacki- żołnierz II Korpusu Polskiego generała Władysława Andersa, który w 1944 roku wziął udział w bitwie o Monte Cassino. Do Rzeszowa przyleciał aż z Wielkiej Brytanii, gdzie na co dzień mieszka.
  • Kapitan Julian Pawełek pseudonim "Strug"- prezes Podkarpackiego Związku Żołnierzy Armii Krajowej
  • Maciej Jarosiński- skarbnik Światowego Związku Armii Krajowej

Uroczystości rozpoczęły się około godziny 9 w auli szkolnej, gdzie wspólnie odśpiewano Hymn Narodowy. Następnie swoją przemowę wygłosił dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie- mgr Andrzej Szymanek. Uczniowie przygotowali krótką prezentację multimedialną przybliżającą zebranym gościom życiorys Leopolda Lisa-Kuli. O oprawę muzyczną zadbał chór szkolny oraz grupa wokalistek pod kierownictwem Pana Sławomira Gołąba. Swoimi wspomnieniami z młodości podzielił się sam Otton Hulacki. Ostatnim punktem programu było odśpiewanie hymnu szkoły oraz pamiątkowe zdjęcie z gośćmi.

Warto wspomnieć, że nie była to jedyna forma upamiętnienia śmierci Leopolda Lisa-Kuli w jaką zaangażowali się uczniowie naszej szkoły. Część z nich wyruszyła w pieszy rajd śladem patrona. Kilka klas wzięło także udział w uroczystości na Placu Farnym, gdzie znajduje się pomnik Lisa-Kuli. Tam miały miejsce: przyrzeczenie strzeleckie dziewcząt i chłopców z Jednostek Strzeleckich Związku Strzeleckiego „Strzelec” Józefa Piłsudskiego, Apel Pamięci, salwa honorowa, czy defilada pododdziałów.

Z pewnością to wydarzenie na długo zapadnie w pamięci uczniów, Rady Pedagogicznej i zaproszonych gości. Dumą napawa nas fakt, że tak wspaniały młody człowiek, jakim był Leopold Lis-Kula, przechadzał się kiedyś korytarzami naszego liceum. Niech jego sylwetka będzie naszą inspiracją i motywuje nas do tego, by nigdy się nie poddawać i z determinacją przeć do przodu.